Bohaterów
Rafał Sagowski - Jacek Braciak
Brat Artura, pełni funkcję wiceprezesa firmy Sagowski Development.
31 sierpnia 2011 godz. 10:52
Wiek: około 33 lata
Przeszłość:
Rafał żyje w poczuciu permanentnej krzywdy – jest absolutnie przekonany o tym, że młodszy brat był od początku faworyzowany przez rodziców. Z tego powodu właściwie całe jego życie jest rywalizacją z Arturem, dodajmy, rywalizacją przegraną.
Był dzieckiem niewykazującym żadnych szczególnych talentów, raczej przeciętnym uczniem. W przedszkolu zdarzały mu się wredne zachowania wobec innych dzieci, był przekonany, że wszystkie zabawki są jego. W szkole średniej (przyzwoite warszawskie liceum) radził sobie bez większych problemów. Po maturze zdawał na prawo i na ekonomię na Uniwersytecie Warszawskim. Na prawo się nie dostał, pozostała mu więc trochę z konieczności ekonomia. Studia okazały się dla niego bardziej wymagające – zdobycie tytułu magistra zajęło mu trochę więcej niż pięć lat. Największą przeszkodą w nauce były imprezy i pogoń (bezskuteczna) za dziewczynami. Na jednej z imprez spotkał Konstancję Grylak (dziewczynę, którą znał jeszcze z liceum), która imponowała mu urodą i pieniędzmi rodziców. Bezskutecznie próbował się z nią umówić – Konstancję interesował bardziej jego młodszy brat i kiedy finalnie zaczęła się spotykać z Arturem, dla Rafała był to prawdziwy cios w serce.
Pierwszą posadę po ukończeniu studiów otrzymał od ojca. Wprowadzony do firmy dostał szansę wykazania się (w tym czasie Artur skupiony był na karierze sportowej), ale nie wykorzystał jej. Wiedziony chęcią zarobienia szybkich i dużych pieniędzy, dał się namówić koledze ze studiów na udział w ustawionym przetargu gruntu (nie wiedział przy tym, że transakcja była śledzona przez Centralne Biuro Antykorupcyjne).Tylko dzięki rozpoznaniu sytuacji przez Feliksa i zdecydowanym działaniu ojca oraz Feliksa, do udziału firmy w przetargu nie doszło. Pokrętne tłumaczenia Rafała nie przekonały do końca ojca, który stracił do niego zaufanie i zaczął myśleć o Arturze jako o kontynuatorze swojej pracy (śmierć żony Artura i jego rezygnacja ze startów w wyścigach sprawiły, że marzenie ojca mogło się spełnić). Obecność brata w firmie odebrał jako zamach na swoją pozycję i zdradę ze strony rodziców.
Poczucie krzywdy umocniło się po tragicznej śmierci rodziców (wypadek samochodowy). W chwili śmierci rodziców Rafał miał 31 lat i był absolutnie przekonany, że jako pierworodny syn to właśnie on odziedziczy firmę. Dzień odczytania testamentu ojca był najgorszym dniem w życiu Rafała – zamiast wymarzonej pełni władzy w firmie i majątku rodzinnego, otrzymał jedynie stałą pensję z funduszu inwestycyjnego w wysokości około 10 000 złotych miesięcznie (w zależności od aktualnej wyceny jednostek funduszu) oraz stanowisko wiceprezesa firmy (przy czym ze stanowiska tego mógł być zwolniony przez prezesa, którym został jego młodszy brat). Był to też dzień, w którym Rafał do cna znienawidził Artura i uświadomił sobie, że jeżeli sam nie weźmie tego, co mu się we własnym mniemaniu należy, to nikt mu tego na tacy nie poda. Oliwy do ognia dodał fakt, że Artur związał się z Konstancją Grylak, dziewczyną, w której Rafał się podkochiwał (a można śmiało powiedzieć, że był do szaleństwa zakochany w majątku jej rodziców).
Teraźniejszość:
Rafał, wyłącznie dzięki pobłażliwości Artura, pełni funkcję wiceprezesa firmy Sagowski Development. Zapewnia mu to dodatkowy stały dochód w wysokości 20 000 złotych miesięcznie, przy czym pieniądze te ledwo starczają mu na pokrycie długów, w których nieustająco tkwi po uszy (więcej czasu niż na pracę, poświęca na unikanie wierzycieli). Rafał pragnie pieniędzy, pozycji i sławy Artura i jest gotowy zrobić wszystko, żeby osiągnąć swój cel. Jednak z powodu napięcia, kompleksów i poczucia krzywdy traci często zdolność do racjonalnego działania – mając świadomość tego, szuka pomocników. Właściwą osobę znajduje w prawniku Robercie Millerze, z którym tworzą parę groźnych czarnych charakterów, nieustająco knujących przeciwko Arturowi i wszystkim, którzy mogą zagrozić ich planom – tu na plan pierwszy wysuwa się trójka rodzeństwa, które Artur planuje adoptować.
Charakterystyka:
Starszy brat Artura Sagowskiego i Wiktorii Sagowskiej. Wiceprezes firmy Sagowski Development. Typ spod ciemnej gwiazdy.
Rafał jest przeciwieństwem Artura, zarówno pod względem przymiotów ciała, jak i ducha. Niewysoki, pozbawiony urody i wdzięku, o rysach twarzy zdradzających podły charakter. Porusza się niezgrabnie, ciężko – trudno wyobrazić go sobie w tańcu. Pazerny, bezwzględny, podły i niemający skrupułów człowiek, który zazdrości młodszemu bratu pieniędzy, pozycji, sławy, urody, kobiet (narzeczonej) – jednym słowem - wszystkiego. Typ zgorzkniały, cyniczny, z pretensjami do całego świata, przekonany o tym, że należy mu się wszystko, a nie dostaje nic. Pieniądze to dla niego cel życiowy numer jeden. Cel życiowy numer dwa, to kobiety. Oba cele są poza jego zasięgiem. Nie jest pozbawiony inteligencji, jednak obsesja przejęcia majątku brata sprawia, że czasem traci zdolność racjonalnego myślenia – z tego powodu potrzebuje wyrachowanych i „chłodnych” wspólników, którzy pomogą mu obmyślać skuteczne i subtelne plany pozbycia się Artura (idealnym wspólnikiem okazuje się Robert Miller).
Uwielbia intrygi, plotki, manipulowanie ludźmi. Żyje w ciągłym napięciu – albo sam atakuje, knuje albo też jest zmuszony bronić się przed (słusznymi) oskarżeniami. Wrodzona skłonność do szemranych interesów, hazardu oraz kontaktów z lichwiarzami i ludźmi półświatka sprawia, że mimo pokaźnej pensji (zarobki w firmie plus comiesięczne wypłaty z odziedziczonego funduszu inwestycyjnego), Rafał wciąż ma kłopoty finansowe (spirala długów). Chciałby brylować w towarzystwie, uchodzić za playboya – niestety, brak mu wdzięku.
Cwany szpaner, który marzy o pozycji i majątku, czyli o władzy. Dba o ubiór – zna się na modzie. Potrafi umiejętnie manipulować uczuciami Artura, dzięki czemu bardzo długo pozostaje bezkarny. Choć jest niebezpieczny, niektóre jego działania bywają komiczne. Wobec osób, które uważa za niegroźne potrafi być szczery do bólu – jego komentarze bywają przy tym złośliwe i dowcipne.
Relacje z innymi postaciami:
Rafał nienawidzi Artura, pragnie pozbawić go władzy w firmie, pieniędzy i pozycji. Gra przy tym przykładnego starszego brata i żerując na miłości Artura jest w stanie unikać odpowiedzialności za mnóstwo intryg i działań na szkodę firmy i brata.
Rafał wciąż podkochuje się w Konstancji – widać, że ona go pociąga. Najchętniej odebrałby ją Arturowi. Nie przeszkadza mu to jednak wykorzystywać jej w swoich intrygach przeciwko bratu. Jeśli jej pomaga, to nigdy nie dzieje się to bezinteresownie – każdy jego gest ma swoją cenę.
Na początku Rafał nie dostrzega w Monice żadnego zagrożenia – jest po prostu kolejną młodą kobietą w biurze, którą chciałby uwieść. Z czasem zauważa, na czym polegają jej relacje z Arturem i z całą bezwzględnością wykorzystuje tę wiedzę w swoich rozgrywkach stając się tym samym wrogiem Moniki. Jest przy tym przekonany o swojej wyższości i przewadze, przez co działa z przesadną nonszalancją.
Rafał i Wiki są rodzeństwem. Młodsza siostra mogłaby dla Rafała nie istnieć, ale ponieważ jest osobą obdarzoną specyficzną osobowością i nieprzesadną inteligencją Rafał toleruje jej obecność. Tyle że jest to tolerancja wystawiona na ciężkie próby – nie raz dochodzi między nimi do kłótni (Rafał nie obawia się wchodzić w otwarty konflikt z Wiki, pozwala sobie jej grozić, zmuszać do posłuszeństwa).
Rafał wie, że nie jest w stanie samodzielnie zmanipulować Anety, ani tym bardziej przekonać brata by ją zwolnił. Dlatego za wszelką cenę stara się unikać otwartych konfliktów – chętnie za to oczernia ją przed Arturem. Rafał traktuje Anetę wyniośle – jako szowinista nie dostrzega w kobiece równorzędnego partnera, czy choćby równorzędnego wroga.
Feliks jest zaraz po Arturze największym wrogiem Rafała. Rafał zdaje sobie sprawę, że ze strony Feliksa grozi mu największe niebezpieczeństwo i dlatego mnóstwo uwagi i wysiłku skupia na tym, by pozbyć się go z firmy. Przed otwartą wojną z Feliksem powstrzymuje Rafała jedynie konieczność zachowania pozorów przed bratem.
Robert Miller, prawnik-kanalia, staje się wspólnikiem i prawą ręką Rafała. To dzięki jego wiedzy i jego radom powstają kolejne, coraz bardziej podstępne i perfidne plany przejęcia majątku i firmy. Rafał ceni w Robercie cynizm i brak zasad moralnych, ale przede wszystkim wiedzę, dzięki której jego plany mają szansę na realizację. Wydawać by się mogło, że są przyjaciółmi, jednak Rafał nie ma najmniejszych oporów przed odwróceniem się od Roberta, gdy ten wpadnie w kłopoty (a także z przeniesieniem odpowiedzialności za wszystko na Roberta).